Rajskie Wyspy Polinezji Francuskiej

Bujna, nieszablonowa zieleń, połyskująca tafla oceanu, spektakularne zachody słońca oraz połączenie tradycyjnej architektury z domieszką nowoczesności – wszystko to sprawia, że Polinezja Francuska jest uznawana za prawdziwy raj na ziemi. Ta zamorska wspólnota Francji obejmuje pięć archipelagów oraz ponad sto pięćdziesiąt wysp znajdujących się na Oceanie Spokojnym. Jednak co najważniejsze, ta część świata z całą pewnością nie rozczaruje nawet najbardziej wymagającego turysty! Piękne laguny i soczyście zielone wyspy stwarzają idealne warunki do wypoczynku i błogiego relaksu.

Kiedy jechać?

Właściwie wszystkie wyspy Polinezji Francuskiej kuszą wysokimi temperaturami oraz słoneczną pogodą przez cały rok. Trzeba jednak pamiętać o tym, iż występuje tu pora deszczowa, która za sprawą obfitych opadów może zakłócić nasz wypoczynek. Za najbardziej optymalny czas do odwiedzenia Polinezji Francuskiej jest uznawany okres między majem a październikiem. Wówczas woda jest najcieplejsza, a powietrze nie jest tak wilgotne i duszne, jak w pozostałych miesiącach.

Plan podróży

Dzień 1. Wylot z Polski.

Dzień 2-4. Tahiti. Pierwsze dwa dni spędzimy na rajskiej wysepce Tahiti, na której plaże
z białym piaskiem, zielone palmy kokosowe oraz turkusowoniebieska woda są absolutnym standardem. Tahiti to jednak nie tylko idealne warunki do plażowania. Można tu zachwycać się wąwozami z licznymi wodospadami, górskimi szczytami, a także licznymi plantacjami bawełny założonymi przez miejscową ludność.

Dzień 4-7. Wyspa Moorea. Kolejnym punktem wycieczki jest pobyt na wulkanicznej wyspie Moorea, która znajduje się około siedemnastu kilometrów na północ od Tahiti. Wyspa ta może poszczycić się pięknymi zatokami, zwłaszcza zatoką Paopao oraz Oponohu oraz wspaniałą roślinnością, którą na przestrzeni wieków zachwycało się wielu podróżników.

Dzień 7-11. Rajska wyspa Hauhine. Po relaksie na Tahiti oraz wyspie Moorea, czas na przelot na kolejny rajski zakątek – tym razem będzie to egzotyczna wysepka Hauhine. Wyspa jest zamieszkiwana w głównej mierze przez Polinezyjczyków, którzy trudnią się między innymi uprawą wanilii. Ten region Polinezji Francuskiej z całą pewnością urzeknie nas soczyście zieloną roślinnością, bajecznie kolorowymi rafami koralowymi oraz monumentalnymi szczytami, spośród których najwyższe to Mont Turi oraz Pohuerahi.

Dzień 11-14. Bora Bora. Zanim rozstaniemy się z rajską Polinezją Francuską, czeka nas jeszcze pobyt na wyspie Bora Bora. To jedna z bardziej znanych wysp w całym archipelagu, która również jest zamieszkiwana w głównej mierze przez Polinezyjczyków. Poza bajecznie kolorowymi rafami koralowymi można tu natknąć się na ruiny starożytnych świątyń. Warto też dodać, że wyspa ta jest cenionym centrum hodowli czarnych pereł.

Dzień 15-16. Wylot do Polski.

Jedzenie

Kuchnia Polinezji Francuskiej stanowi mieszankę potraw wywodzących się z kuchni francuskiej, chińskiej oraz włoskiej. Ciekawe jednak jest to, że dania tu przygotowuje się w specjalnych piecach, które są drążone w ziemi. Najczęściej serwowane są posiłki z surowych bądź gotowanych owoców morza, ale oczywiście nie tylko. W trakcie pobytu na rajskich wyspach Polinezji Francuskiej możemy skosztować surowej ryby w stylu tahitańskim, zapiekanki kurczaka lub langusty w wanilii. Unikalne połączenie smaków i aromatów sprawia, że polinezyjska sztuka kulinarna zachwyca, intryguje i inspiruje!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.