Wybrzeże Karaibów i Pacyfiku

Piękne piaszczyste plaże, bajecznie kolorowe rafy koralowe, pełna przygód dżungla oraz aktywne wulkany – Kostaryka oferuje wszystko to, czego pragną nawet najbardziej wybredni turyści. To fascynujące państwo nad Morzem Karaibskim i Oceanem Spokojnym wydaje się być idealnym miejscem do spędzenia niezapomnianych wakacji. Wczasy
w Kostaryce to nie tylko plażowanie, ale również poznawanie kultury oraz historii czasów kolonialnych.

Kiedy jechać?

Kostaryka jest państwem, w którym występują dwie pory roku: pora sucha oraz deszczowa. Chociaż jest to kierunek całoroczny, to zdecydowanie częściej poleca się odwiedzanie Kostaryki w porze suchej – panują wówczas całkiem przyjazne temperatury, a ilość opadów jest stosunkowo nieduża. Pora sucha trwa od połowy grudnia do połowy kwietnia, natomiast pora deszczowa od maja do listopada.

Plan podróży

Dzień 1. Wylot z Polski.

Dzień 2-3. San Jose. San Jose to największe miasto Kostaryki i jednocześnie centrum kulturalnego całego państwa. Ze względu na idealne położenie, miasto to dla wielu turystów stanowi bazę wypadową do eksplorowania najróżniejszych kostarykańskich zakątków. W trakcie pobytu w tym mieście razem z przewodnikiem przyjrzymy się wspaniałym kościołom i muzeom.

Dzień 3-7. Wybrzeże karaibskie – Playa Cocles. Po pobycie w tętniącym życiem San Jose, pora na przejazd na wybrzeże karaibskie. Playa Cocles to jedno z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych miejsc w całej Kostaryce. W ciągu dnia można tu wypoczywać na tropikalnych plażach i rozkoszować się widokiem lazurowego morza, natomiast wieczorami możemy poczuć lokalną atmosferę i moc reggae.

Dzień 7-8. El Maranon. El Maranon to kolejny bajkowy kostarykański zakątek, którego nie sposób nie pokochać. Po wypoczynku w modnym kurorcie, czeka nas wizyta na Wybrzeżu Pacyfiku.

Dzień 8-12. Wybrzeże Pacyfiku – Manuel Antonio. Wybrzeże Pacyfiku to wybrzeże największego oceanu na świecie. W trakcie pobytu udamy się między innymi do Parku Narodowego Manuel Antonio – to prawdziwa zielona dżungla z endemiczną fauną i przepięknymi rajskimi plażami. Gdy znudzi się nam błogie leniuchowanie na plaży, wówczas możemy zdecydować się na surfing bądź nurkowanie. Są tu cudowne rafy koralowe, które zachęcają do eksplorowania podwodnego świata. W tak egzotycznej scenerii bardzo szybko przekonamy się, jak powinny wyglądać idealne wakacje!

Dzień 13. Powrót do Europy.

Jedzenie

Chociaż w restauracjach znajdujących się na Kostaryce można spróbować potraw niemal
z całego świata, to szczególną uwagę warto zwrócić na regionalne specjały, zwłaszcza, że mogą być one prawdziwą rozkoszą dla podniebienia. Jednym z najsłynniejszych kostarykańskich dań jest potrawa o nazwie Gallo Pinto – składa się ona z czerwonej fasoli, ryżu, jajecznicy oraz awokado. Połączenie takich składników wydaje się być dość oryginalne, ale danie to urzeka wyjątkowym smakiem i aromatem. Warto też skusić się na picadillo, czyli gulasz ze smażonymi kawałkami mięsa oraz warzyw.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.